| |
 
1981r. Sąsiad użycza mi garażu na działalność usługową przy
samochodach. Powierzchnia do pracy powiększa się o 25 m². Dzielnicowy
już nie musi mi wystawiać mandatu za niszczenie zieleńca przed domem.
Pierwsze kontakty z firmą ROBERT BOSCH GmbH. Odwiedziny pracowników
Bosch-a w mojej firmie. Bliskie spotkania ze stertą kapusty w garażu
oraz stan wojenny uniemożliwiają dalsze kontakty z firmą Bosch.
1984 r. Zmiana siedziby firmy na ul. Bolesława Chrobrego 49
w Krakowie. Powierzchnia użytkowa 40 m² oraz ok.150 m² zadaszonego
podwórka.
1986 r. Uzyskujemy pierwsze sukcesy na polu diagnostyki i napraw
elektronicznych układów zapłonowych i systemów wtryskowych.
1988 r. Osiągamy prymat na rynku motoryzacyjnym w zakresie
elektroniki samochodowej. Na tak małej powierzchni firma zatrudnia
12-stu pracowników, wychodząc naprzeciw ciągle powiększającemu się
popytowi na tego typu usługi.
1992 r. 15 stycznia 1992 roku redaktor Wojciech Machnicki pisze
pierwszy artykuł w Echu Krakowa o naszej firmie pt. „Trzy łyki
elektroniki”. Redaktor Pawlik i Brian Scott z radia RMF nagłaśniają
naszą firmę na falach eteru. Pojawiają się następne artykuły w prasie
oraz wywiady radiowe. Otrzymujemy pierwszą liczącą się na rynku
autoryzację od amerykańskiego dystrybutora firmy AUDIOVOX USA na montaż
autoalarmów „Prestige”. W międzyczasie powstaje nowa siedziba firmy w
Krakowie przy Al.T.Bora-Komorowskiego 11. Ponawiam próbę kontaktu z
firmą Bosch poprzez jej przedstawicielstwo w Wiedniu. Po rozmowie z
panem Franzem Hauptmannem zostaję skierowany do Pana Fąfary, który jest
osobą odpowiedzialną za kontakty z firmą Bosch na terenie Polski. Poza
kilkoma kurtuazyjnymi spotkaniami i rozmowami nic z tego nie wynika.
1993 r. Pewnego razu w mojej firmie przy ul.Bolesława Chrobrego
49 w Krakowie zjawia się niezapowiedziany przedstawiciel firmy Robert
Bosch Polska pan Artur Kornaś. Ku mojemu zdziwieniu proponuje pod
pewnymi warunkami nawiązanie współpracy w zakresie serwisowania
samochodów pod szyldem Bosch Service.
 |
|